KILL ALL NORMIES

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on TumblrShare on LinkedInEmail this to someone
1-rfxsos0y8qxdw1qrzwxsaaJeżeli ktoś zastanawia się, jak to się stało, że na przestrzeni zaledwie kilku lat prawej stronie internetu udało się ukraść lewicy kontrkulturowy paradygmat i wywindować swoich bohaterów na szczyty władzy, polecam tę krótką (120 str.) analizę w jęz. lengłydż.

1-cuwabiuniblqmrzhh0wgswWybitne językowo to to nie jest, bo napisane na podstawie pracy doktorskiej o ruchach antyfeministycznych, ale jak już człek przyzwyczai się do mocno akademickiego stylu autorki, może wzbogacić się o wiedzę na temat tego, jak ideologiczne wojenki rozgrywane pomiędzy obrońcami poprawności politycznej z Tumblra, Salonu i Buzzfeedu a trollami z 4chana, Info Wars i Breibartu mogą mieć rzeczywisty wpływ na kształt zachodniego świata. Od kontrowersji wokół Gamergate i nagonki na Anitę Sarkeesian, przez analizę działalności Anonymous i kariery profesjonalnego trolla Milo Yiannopolousa, po przegląd statutów organizacji, które skupiają mężczyzn, którzy nie radzą sobie w sfeminizowanej rzeczywistości XXI w., Nagle zdaje się sugerować, że pomimo zasięgu i znaczenia Internetu w 2017 r. (bo wtedy pisana była książką) jego pierwotna funkcja elitarnego klubu dla geeków-kontestatorów pochowanych w chatroomach, pozostaje jego najmocniejszym ficzerem (a ktokolwiek zyska ich sympatię, wygra władzę nad światem).

Ogólnie wniosków tu mało, dużo za to chronologicznych opisów cyberstalkingu feministek przez niedoruchanych młodzieńców, i choć Nagle stara się być bezstronna w opisywaniu tak prawej, jak i lewej strony Internetu (bardzo dobry fragment na temat absurdalnych artykułów w liberalnych portalach), trudno jej zachować dystans w momencie, kiedy opisuje historie kobiet, którym anonimowe armie nastoletnich nazistów-onaninstów zniszczyły życie tylko za to, że np. powiedziała coś nie tak na temat ich ulubionej gry.

Do przeczytania jak najszybciej, bo świat tak zapieprza, że za parę miesięcy ta książką z całościowego opisu stanu Internetu na rok 2017 zmieni się w jeno wyimkiem z dużo mocniej pogmatwanej narracji.

Clapper-boardSMALL-GREYClapper-boardSMALL-GREYClapper-boardSMALL-GREY
(2 x KLAPS! =  całkiem dobra książka)

Źródło: Medium

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on TumblrShare on LinkedInEmail this to someone

Podobno też fajne...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.