EXODUS: BOGOWIE I KRÓLOWIE

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page

 

 

Po zawodzie, jakim były dla mnie Prometeusz i Adwokat, po cichu liczyłem, że Ridley Scott przejdzie na emeryturę, żeby dalej się nie kompromitować (mam do człowieka dosyć nabożny stosunek, bo to jego arcydzielnemu Łowcy androidów poświęciłem swoją pracę magisterską). Scott jednak nie zamierza przestać kręcić filmów, a jego ostatnia propozycja udowadnia, że jak się zaweźmie, to pomimo sędziwego już wieku (77 lat) potrafi jeszcze zrobić solidne kino.

 

Poniższa wideorecenzja nie jest do końca kompletna (w trakcie nagrania dostałem telefon ze żłobka, że córka ma gorączkę, i musiałem się zbierać), ale mam nadzieję, że na tyle treściwa, by zachęcić Was do dania Scottowi jeszcze jednej szansy. Ja film widziałem już dwa razy i tak jak po pierwszej projekcji nie wiedziałem za bardzo, co o tym filmie mam myśleć, tak po zobaczeniu drugi raz, Exodus oceniam jak najbardziej pozytywnie (choć mankamentów mu nie brakuje).

 

Tradycyjnie przepraszam za jakość dźwięku, ale z chorym dzieckiem w domu nie miałem kiedy popracować nad tym galerianianym wyciem, które konsekwentnie zagłusza mnie w tle.

 

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page

You may also like...

1 Response

  1. Anonymous pisze:

    Byłam – NUUUUUDY…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.