WIELKIE PIĘKNO

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on TumblrShare on LinkedInEmail this to someone
Tym razem piję espresso i przynudzam o włoskim zdobywcy tegorocznego Oscara dla filmu nieanglojęzycznego.

Dosyć mocno wieje, więc sorry, ale do tradycyjnie niskiej jakości dźwięku dochodzi niekoniecznie kojący szum lasu. Mówię jak zwykle z taką werwą, że sam siebie usypiam, ale tym razem wypada posłuchać, bo film rzeczywiście wart uwagi. Strasznie cierpię, że Wielkiego piękna nie widziałem w kinie, ale nie ma tego złego – film jest na DVD/BR. Zresztą posłuchajcie sami.
BTW, na FB wrzuciłem album ze zdjęciami z krótkiego wypadu do Rzymu. Jak ktoś jeszcze nie był, to polecam – wrażenia warte każdych pieniędzy.

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on TumblrShare on LinkedInEmail this to someone

Podobno też fajne...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.