ANIMACJA BRUCE’A TIMMA NA 75. URODZINY BATMANA

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page
W tym roku mija 75 lat od momentu, kiedy w 1939 r. Bob Kane wymyślił postać Człowieka-Nietoperza. Z tej okazji Detective Comics i Warner Bros. zaplanowali kilka atrakcji dla fanów Batmana, a jedną z nich jest urodzinowy krótki metraż od Bruce’a Timma – rysownika, który stworzył postaci do prawdopodobnie najlepszego serialu komiksowego, jaki kiedykolwiek powstał.


Batman: The Animated Series – bo o tym serialu mowa – za dzieciaka oglądałem z nabożnym wręcz oddaniem. W latach dziewięćdziesiątych wyświetlany był na TVP2 i pamiętam, jak zarywałem ostatnie godziny lekcji, by zdążyć do domu na kolejny odcinek (emitowali go ok. godz 15). Komiksy z Batmanem (wydawane wówczas w Polsce przez nieistniejące już TM Semic) czytałem już od jakiegoś czasu, ale kreska Norma Breyfogle’a – nadwornego rysownika serii w latach 90. – nie umywała się do klimatycznego Gotham, które w animowanym serialu odmalowywał Bruce Timm. Każdy zakątek upadłego miasta Bruce’a Wayne’a równoważyła elegancja art déco w architekturze i wzornictwie, a minimalistyczna kreska rysownika pozwalała animatorom na stworzenie naturalnie poruszających się postaci. Pierwszorzędny dobór aktorów (świetny Mark Hamill jako Joker i klasyczny już Kevin Conroy – bez dwóch zdań najlepszy głos Batmana, jaki kiedykolwiek brzmiał z ekranu) oraz sprawne lawirowanie między prostotą przekazu a bardziej ambitną tematyką sprawiło, że serial dokonał niemożliwego – na tamte czasy był jedynym z niewielu seriali animowanych uwielbianych zarówno przez nieletnich, jak i dorosłych widzów. Nie dziwota, że serial na przestrzeni lat 1993-96 aż siedem razy nominowany był do nagród Emmy (koniec końców zgarniając trzy statuetki w tym okresie – za scenariusz, montaż dźwięku i jako najlepszy serial animowany).

W tym roku Batman obchodzi swoje siedemdziesięciopięciolecie i z tej okazji nie dość, że DC postanowiło rozpocząć nową serię komiksów (Batman Eternal), to na dodatek poprosili Warner Bros. Animation i Bruce’a Timma o stworzenie krótkiej urodzinowej animacji w hołdzie jubilatowi (poniżej w całości). Rzecz jest skromna pod względem metrażu (ledwie trzy minuty) i wiele się w niej nie dzieje, ale jest ważna o tyle, że to piękny hołd dla oryginalnego projektu postaci, który siedemdziesiąt pięć lat temu wymyślił jej ojciec, Bob Kane (klasyczny szkic z 1939 r. po lewej). Plus powrót Kevina Conroya jako jedynego słusznego aktora użyczającego głosu Mrocznemu Rycerzowi – nawet jeżeli są to zaledwie dwa słowa.

Sto lat, Bruce. Rób dalej dobrą robotę – w komiksie, w kinie, w telewizji. Oby serial Gotham i wspólny film z Supermanem udały się pomimo niekoniecznie dobrej prasy.

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.